Od pomysłu do gotowej części w kilka dni.
Jeszcze kilka lat temu wiele projektów zaczynało się od długich rozmów, zamawiania narzędzi, wykonywania form i oczekiwania na pierwsze próbki. Dziś coraz częściej wygląda to zupełnie inaczej. Klient przychodzi z problemem, zdjęciem, uszkodzonym elementem albo nawet samym pomysłem. Kilka dni później trzyma w ręku gotową część.
To właśnie jedna z największych zmian, jakie obserwujemy w ostatnich latach. Druk 3D przestał być ciekawostką technologiczną. Stał się realnym narzędziem, które pozwala szybciej wdrażać pomysły, naprawiać urządzenia i uruchamiać produkcję bez kosztownych inwestycji na starcie.
Nie zawsze potrzebujesz tysięcy sztuk
Wiele osób wciąż zakłada, że wykonanie nowego elementu oznacza konieczność zamawiania dużej partii produkcyjnej. Tymczasem rzeczywistość wygląda inaczej. Bardzo często potrzebna jest jedna sztuka, kilka egzemplarzy testowych albo niewielka seria.
To właśnie w takich sytuacjach druk 3D pokazuje swoją największą przewagę. Nie trzeba czekać tygodniami na przygotowanie produkcji. Można skupić się na samym rozwiązaniu problemu.
Od zdjęcia do gotowego elementu
Często trafiają do nas części, których nie da się już kupić. Pęknięty uchwyt, zużyta zaślepka, brakujący element wyposażenia, detal ze starego samochodu albo urządzenia przemysłowego.
W wielu przypadkach wystarczy oryginalny element, zdjęcie lub podstawowe wymiary. Resztą zajmujemy się my. Wykonujemy pomiary, projektujemy model, przygotowujemy prototyp i przechodzimy do produkcji.
Dla klienta najważniejsze jest jedno – problem zostaje rozwiązany bez konieczności wymiany całego urządzenia.
Prototyp nie musi kończyć swojej historii na prototypie
Jeszcze niedawno druk 3D kojarzył się głównie z modelami pokazowymi. Dziś wiele wydrukowanych elementów trafia do codziennego użytkowania.
Uchwyty, obudowy, adaptery, elementy wyposażenia, części zamienne czy komponenty wykorzystywane w produkcji – coraz częściej są to gotowe produkty, a nie tylko modele demonstracyjne.
Odpowiednio dobrane materiały pozwalają uzyskać trwałość, której jeszcze kilka lat temu trudno było oczekiwać od technologii addytywnych.
Czas stał się najcenniejszym surowcem
Największą zaletą nowoczesnego podejścia nie jest już sam druk 3D. Jest nią czas.
Zamiast czekać tygodniami na przygotowanie produkcji, można w ciągu kilku dni sprawdzić pomysł, zweryfikować projekt i otrzymać gotowy element. Jeśli potrzebne są poprawki, można je wprowadzić praktycznie od razu.
Dzięki temu proces rozwoju produktu staje się znacznie szybszy i mniej ryzykowny.
Od pomysłu do realizacji
W 3DFactory każdego dnia pracujemy zarówno nad pojedynczymi częściami zamiennymi, jak i bardziej złożonymi projektami dla firm oraz klientów indywidualnych. Łączymy projektowanie, skanowanie 3D i druk, dzięki czemu możemy przeprowadzić cały proces od pierwszej koncepcji do gotowego elementu.
Czasem zaczyna się od uszkodzonego detalu. Czasem od szkicu na kartce. A czasem od prostego pytania: „Czy da się to zrobić?”.
Najczęściej odpowiedź brzmi: tak.
