Twój koszyk

Twój koszyk jest aktualnie pusty

Przeglądaj i dodawaj do koszyka nasze produkty oraz usługi.

Kontynuuj zakupy

Pociągi wodorowe w Niemczech i Francji – kolej na przyszłość bez emisji

Pociągi wodorowe w Niemczech i Francji – kolej na przyszłość bez emisji

Transport kolejowy od lat uznawany jest za jeden z najbardziej ekologicznych środków podróży. Jednak wciąż wiele linii, zwłaszcza regionalnych, nie jest zelektryfikowanych i korzysta z lokomotyw spalinowych. To właśnie tutaj pojawia się miejsce dla pociągów wodorowych, które coraz śmielej wkraczają na tory w Europie.

Dlaczego wodór?

Wodór jako paliwo nie generuje szkodliwych emisji – jedynym produktem ubocznym spalania w ogniwie paliwowym jest para wodna. Dzięki temu pociągi wodorowe są ciche, czyste i mogą zastępować tradycyjne diesle na trasach, gdzie budowa trakcji elektrycznej byłaby zbyt kosztowna.

Niemcy – pionierzy w Europie

Niemcy jako pierwsi wprowadzili do regularnej eksploatacji pociągi wodorowe. Model Coradia iLint produkowany przez Alstom od kilku lat kursuje m.in. w Dolnej Saksonii oraz Hesji. To pierwsze na świecie składy pasażerskie zasilane wodorem, które pokazały, że technologia jest gotowa do codziennego użytku.

  • Zasięg: nawet 1000 km na jednym tankowaniu
  • Prędkość maksymalna: 140 km/h
  • Tankowanie trwa zaledwie 15 minut

Co ciekawe, już teraz niemieckie regiony planują całkowitą wymianę flot dieslowskich na wodorowe w ciągu kilkunastu lat.

Francja – kolejny krok naprzód

Francja również postawiła na wodór i zamówiła swoje pierwsze pociągi Alstom Coradia iLint oraz nową generację składów Coradia Polyvalent H2. Wdrożenia rozpoczną się od tras regionalnych, szczególnie w regionach oddalonych od głównych linii TGV.

Dzięki dofinansowaniu państwa i unijnym funduszom, Francja chce być jednym z liderów wodorowej mobilności. Ambicją jest nie tylko redukcja emisji CO₂, ale także rozwój własnego przemysłu produkującego zielony wodór.

Wodór kontra elektryfikacja

Nie wszędzie opłaca się ciągnąć sieć trakcyjną – szczególnie na liniach krótkich, rzadziej uczęszczanych i w terenach trudnych geograficznie. Pociągi wodorowe stają się więc realną alternatywą, bo:

  • nie wymagają budowy nowych linii energetycznych,
  • można je tankować na specjalnych stacjach,
  • są neutralne klimatycznie, o ile wodór produkowany jest z odnawialnych źródeł.

Co dalej?

Eksperci przewidują, że w ciągu najbliższej dekady wodór stanie się jednym z filarów transformacji transportu. Po Niemczech i Francji zainteresowanie wyrażają m.in. Włochy, Austria i Czechy. Możliwe więc, że już za kilka lat na europejskich torach standardem będzie widok niebiesko-białych składów wydzielających jedynie chmurkę pary.

Sugestia dla Ciebie

Jeśli interesujesz się drukiem 3D i chciałbyś przenieść ten temat do własnych rąk, spróbuj wydrukować miniaturowy model pociągu wodorowego Alstom Coradia iLint. Taki model:

  • będzie świetną ozdobą biurka albo półki,
  • pozwoli lepiej wyobrazić sobie, jak wyglądają nowoczesne składy na wodór,
  • może być fajnym materiałem edukacyjnym dla dzieci i młodzieży – pokazującym, że kolej przyszłości nie musi zanieczyszczać środowiska.

Możesz zacząć od prostego modelu w skali, a później spróbować przygotować też mini stację tankowania wodoru jako uzupełnienie makiety.

Top