Kontrole prędkości od 3 do 9 sierpnia. Co już wiadomo o akcji ROADPOL?
Od 3 do 9 sierpnia 2026 roku na europejskich drogach zaplanowano wzmożone kontrole prędkości. Działania odbędą się w ramach operacji „Speed”, koordynowanej przez ROADPOL, czyli Europejską Organizację Policji Ruchu Drogowego.
W niektórych mediach akcja jest już przedstawiana jako wielkie polowanie na kierowców. W rzeczywistości nie chodzi o nowe uprawnienia policjantów ani nadzwyczajny rodzaj kontroli. To wcześniej zaplanowana operacja, podczas której służby w państwach uczestniczących w działaniach ROADPOL mają mocniej skoncentrować się na przestrzeganiu ograniczeń prędkości.
Termin jest oficjalny. Szczegółów dotyczących Polski jeszcze nie ma
Termin od 3 do 9 sierpnia znajduje się w oficjalnym harmonogramie ROADPOL na 2026 rok. Organizacja zaplanowała dwa tygodnie działań „Speed”: pierwszy odbył się od 13 do 19 kwietnia, natomiast drugi przypada na początek sierpnia.
Polska Policja regularnie uczestniczy w operacjach koordynowanych przez ROADPOL, dlatego można spodziewać się podobnych działań także na naszych drogach. Na 29 lipca nie opublikowano jednak jeszcze ogólnopolskiego komunikatu określającego dokładną skalę sierpniowej akcji w Polsce.
Nie wiadomo więc, ilu funkcjonariuszy zostanie skierowanych do kontroli, na jakich trasach pojawi się więcej patroli ani czy poszczególne komendy zaplanują dodatkowe lokalne działania. Informacje o konkretnych drogach, godzinach kontroli lub liczbie radiowozów należy traktować ostrożnie, dopóki nie potwierdzi ich Policja.
Jak mogą wyglądać kontrole?
Na podstawie wcześniejszych działań „Prędkość” można zakładać, że policjanci będą korzystać z ręcznych mierników prędkości, nieoznakowanych radiowozów z wideorejestratorami oraz pojazdów grup SPEED.
Pomiary mogą być prowadzone zarówno w obszarach zabudowanych, jak i poza nimi. Policja zwykle zwraca szczególną uwagę na miejsca, w których nadmierna prędkość stwarza największe zagrożenie, między innymi okolice przejść dla pieszych, skrzyżowań oraz odcinki dróg, na których wcześniej dochodziło do niebezpiecznych zdarzeń.
Początek sierpnia to również okres intensywnego ruchu wakacyjnego. Większego nadzoru można więc oczekiwać na drogach krajowych, trasach prowadzących do miejscowości turystycznych oraz na odcinkach, na których kierowcy często próbują nadrabiać czas.
Nie oznacza to jednak, że kontrola pojawi się na każdej drodze. Ostateczny zakres działań będzie zależał od decyzji poszczególnych państw i lokalnych jednostek Policji.
To nie jest kolejny całodobowy Speed Marathon
Sierpniowej operacji nie należy mylić ze „Speed Marathonem”. W 2026 roku specjalny, całodobowy maraton pomiarów odbył się 15 kwietnia, podczas wiosennego tygodnia kontroli prędkości.
Operacja zaplanowana od 3 do 9 sierpnia potrwa siedem dni, ale oficjalny harmonogram ROADPOL nie wskazuje osobnego dnia całodobowych kontroli w formule „Speed Marathon”.
Nagłówki zapowiadające siedem dni nieprzerwanych kontroli na wszystkich drogach są więc przesadzone. Chodzi o okres wzmożonych działań, a nie o ciągłą obecność patroli w każdym miejscu.
Prawo jazdy można stracić także poza obszarem zabudowanym
Sierpniowe kontrole odbędą się już po istotnej zmianie polskich przepisów, która weszła w życie 3 marca 2026 roku.
Prawo jazdy na trzy miesiące może zostać zatrzymane nie tylko kierowcy, który przekroczy dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym. Taka sama konsekwencja obowiązuje obecnie również na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym.
Nie dotyczy to automatycznie każdej drogi poza miastem. Kluczowe znaczenie ma jej konstrukcja. Przepis obejmuje drogi z jedną jezdnią, po której ruch odbywa się w dwóch przeciwnych kierunkach. Nie należy więc bezpośrednio przenosić tej zasady na autostrady, drogi ekspresowe z rozdzielonymi jezdniami ani inne drogi dwujezdniowe.
Zmiana ma duże znaczenie właśnie w okresie wakacyjnym. Na zwykłych drogach krajowych i wojewódzkich kierowcy często rozwijają wysokie prędkości, mimo że znajdują się tam skrzyżowania, przejścia dla pieszych, wjazdy na posesje i pojazdy nadjeżdżające z przeciwnego kierunku.
Kontrola może ujawnić nie tylko przekroczenie prędkości
Chociaż głównym celem operacji „Speed” jest egzekwowanie ograniczeń prędkości, zatrzymanie samochodu może zakończyć się sprawdzeniem również innych kwestii.
Policjant może zweryfikować uprawnienia kierującego, stan trzeźwości, obowiązkowe wyposażenie oraz stan techniczny pojazdu. Podczas wcześniejszych lokalnych akcji „Prędkość” ujawniano między innymi niesprawne samochody i inne naruszenia przepisów ruchu drogowego.
Nie oznacza to zapowiedzi kompleksowej kontroli każdego zatrzymanego pojazdu. Kierowca powinien jednak pamiętać, że widoczne usterki, brak wymaganych uprawnień lub podejrzenie prowadzenia pod wpływem alkoholu nie zostaną pominięte tylko dlatego, że akcja dotyczy przede wszystkim prędkości.
Nawigacja nie zastępuje obserwacji znaków
Podczas wakacyjnych podróży częstym błędem jest bezwarunkowe poleganie na ograniczeniu wyświetlanym przez nawigację. Informacja w aplikacji może być nieaktualna, szczególnie po zmianie organizacji ruchu, rozpoczęciu remontu albo ustawieniu tymczasowego oznakowania.
Dla kierowcy wiążące są znaki znajdujące się przy drodze, a nie wartość pokazana na ekranie telefonu czy samochodu.
Trzeba również pamiętać, że dozwolona prędkość nie zawsze jest prędkością bezpieczną. Intensywny deszcz, oślepiające słońce, duży ruch lub korek tworzący się za zakrętem mogą wymagać wcześniejszego zwolnienia, nawet gdy kierowca formalnie nie przekracza ograniczenia.
Czy rzeczywiście czeka nas wielka akcja Policji?
Potwierdzona jest ogólnoeuropejska operacja ROADPOL „Speed”, zaplanowana od 3 do 9 sierpnia 2026 roku. Nie ma natomiast podstaw, aby już teraz mówić o konkretnej liczbie polskich patroli, masowych kontrolach na każdej trasie czy specjalnej, całodobowej obławie prowadzonej przez cały tydzień.
Udział polskiej Policji w podobnych działaniach jest prawdopodobny, ale dokładny zakres kontroli powinien zostać potwierdzony w osobnym komunikacie Policji.
Dla kierowców najważniejsza jest praktyczna zmiana obowiązująca od marca. Przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h może zakończyć się zatrzymaniem prawa jazdy również poza obszarem zabudowanym, jeżeli do wykroczenia dojdzie na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej.
Zamiast szukać lokalizacji patroli, warto po prostu dokładniej obserwować oznakowanie i dostosować prędkość do warunków. W wakacyjnym ruchu kilka minut zysku rzadko ma realne znaczenie, a konsekwencje nadmiernej prędkości mogą pozostać z kierowcą znacznie dłużej niż sama podróż.
Komentarze (1)
DanielmeendXI
2026-07-29 11:32:57We spend all day grinding traffic and making money.
Now it’s time to take the benefits.
Enough scrolling and begin fucking around!